Strona główna » O mnie słów kilka

O mnie słów kilka

Cześć wszystkim,

Nazywam się Piotr Nadolny i chciałbym napisać kilka słów o mnie. Ot jeśli interesuje Cię kto stworzył ten portal 🙂

Praca: pozycjoner stron internetowych

Tak, tak zajmuję się internetami od kiedy dostałem komputer do którego był podłączony internet. Na początku zacząłem tworzyć serwisy internetowe, a później promowaniem ich. Należy w tym punkcie zwrócić uwagę, że ponad dekadę temu świat internetu był kompletnie inny – Ja nazywam tamte czasie “dziki zachód”. Wspaniałe czasy, łezka w oku się kręci.

Po studiach rozpocząłem poszukiwania stałego lądu na rynku pracy i hobby przekształciło się w pracę. Obecnie pracuję w agencji marketingowej Mayko.pl. Jeśli chcesz zobaczyć gdzie i ile czasu pracowałem to zerknij na https://pl.linkedin.com/in/piotrnadolny

Prywata SEO`wca 🙂

Prywatnie to różnie, ale od razu wyjaśnię:

  • sport – tylko rekreacyjnie, obecnie pracuję nad powrotem do regularnej aktywności
  • filmy, seriale – chyba 90% osób w CV pisze, to i ja nie będę inny
  • znajomi – oczywiście dbam o nich

Ale, ale – to co wyżej wymieniłem to tylko tak informacyjnie. Obecnie największa pasja i hobby to motocykle. Półtora sezonu jeździłem na Junak M12 125cc – czysta przyjemność. Świetna maszyna, ani razu mnie nie zawiódł, choć pseudo znawcy piszą źle o tego typu motocyklach… Na zdjęciu poniżej te cudo z którego powstała miłość do tego sposobu przemieszczania się:

Przyszedł jednak moment w którym postanowiłem zrobić kategorię A na wszystkie pojemności motocykli (motocykle o pojemności 125cc można jeździć na kategorię B – wyjaśnia autor 😛 ). Pisząc ten wpis jeszcze jestem na kursie na kat. A i mam nadzieję, że w sezonie 2021 r. już będę śmigał jakimś krążownikiem szos:

Po co stworzyłem ten portal

Chcę sprawdzić czy niskim kosztem finansowym jak i pracy jestem w stanie osiągnąć wysokie pozycje w Google na jedne z najcięższych słów kluczowych w polskim internecie (wysoki koszt: mówię tutaj o swoim odczuciu). Jest to czysta ciekawość. Mało jest słów kluczowych, które mają jakiś sens dla mnie, a tutaj w momencie sukcesu wkurzę na pewno kilka osób/agencji 😉 To tak na otarcie łez… Co jak co, ale uzbiera się trochę tych godzin spędzonych przy pisaniu treści na portal Gazeta Innowacje.

Po prostu lubię siać zamęt w organicznych wynikach wyszukiwania, Trzymajcie kciuki